W nasze ręce trafił nie jeden… nie dwa… ale aż TRZY rowery! Technicznie rzecz biorąc to mamy cztery, tylko ten jeden rowerek na razie pomijamy :P
 

  

Co do czerwonego nie mamy jeszcze zbytnio pomysłu, ale góral jest już prawie całkowicie zaplanowany, niebawem fotorelacje z postępów.