Poniższe zdjęcie zrobiliśmy w celu dopasowania koloru widełek do ramy. Myśleliśmy, że białe będą fajnie wyglądać, ale się pomyliliśmy :P

Ładnie wyszły klamki od hamulców, na zdjęciach jedna jest jeszcze nie skończona dla porównania, na żywo różnica jest o wiele większa :P

 

Dobra organizacja ro podstawa :D

Co do plastikowych części mieliśmy obawy, że nie będziemy w stanie ich odnowić, ale jak widać nawet w tej dziedzinie daliśmy radę. Przednie przerzutki nie działały jak należy, więc rozebraliśmy je całkowicie i udało się je naprawić. Jak widać, przerzutki przed całą magią wyglądały strasznie :)

Nie mam pojęcia jak to się nazywa, ale też udało się poprawić działanie i wizerunek :P

 

Czyste i odnowione części.

Taka jest różnica między zwykłą śrubką i wypolerowaną. Trochę ich było :P

Oprócz tego złożyliśmy kierownicę, pomalowaliśmy widełki jak należy – czyli na żółto, nyple na biało i odnowiliśmy kupę drobnych części. To był bardzo produktywny weekend.